Jeśli tylko znajdę Pampersy w promocyjnej, atrakcyjnej cenie to bez zastanowienia kupuję właśnie je. Uważam, że Pampersy są najlepsze, ale i najdroższe. Haggisy kupiłam tylko raz, nie sprawdziły się. Po jednym obsiusianiu śmierdziały moczem, mocz zbijał się w grudę w jednym miejscu. Wg mnie lepsze od Haggisów są pieluchy Happy. Jeśli jestem zmuszona, a Pampers nie ma fajnej promocji kupuję właśnie Happy. Zdażyło mi się kupić kiedyś pieluchy z Lidla (nie jestem przekonana do marek sklepowych), było o dziwo całkiem fajne, porównywalne do Happy.