ja tez lubie gorący kubek np. pomidorową, ale i tak najbardziej mi smakuje gdy sama ugotuje bez sztucznych dodatków;)
Najlepsza jest serowa i co z tego, że sztuczna. Ja sama nie potrafiłabym takiej zrobić. Ale różne są gusta i guściki. Dla mnie serowa jest bomba, tylko koleżanki w pracy wyzywają, że śmierdzi - ha bo nie wiedzą jak smakuje.
jak się znudziły inne będzie i serowa, jak człowiek głodny to i ''konia'' z kopytami'' zje
Może i te 'Kubki' nie są najzdrowsze, ale sprawdzają się w 'chwilach kryzysy głodowego'. Osobiście kupuję tylko rosół i barszcz czerwony.