Ja nie próbowałam jeszcze Royal Spa, zaczęłam od tej drugiej i mogę myć zęby bez przerwy, bo w ogóle nie szczypie mnie język.
Do tej pory stosowałam pastę Colodent Super Świeżość, bo rzeczywiście fajnie odswieża ale jak chwilę dłużej "zatrzymywałam się w bezruchu" (nie szczotkowałam) to już nieprzyjemnie szczypało i trzeba było wypluć i popłukać buzię.
A teraz? szczotkuję zęby nawet i 5min i nic "nie boli". A jak popłuczę zimną wodą to super świeżość czuję w ustach.
Tylko trochę mnie dziąsła bolą, nie wiem czym to może być spowodowane, bo między siekaczami czasem pojawia się troszkę krwi, z czym dotychczas nie miałam problemu (pewnie dlatego, że nigdy wcześniej nie szczotkowałam ich tak długo haha).
Za smakowymi pastami nie przepadam, kiedyś miałam tą ->
- jakaś tropikalna i nie kupię jej więcej. blee 