najgorsze jest to, że jak podpiszesz umowe, to niestety wpadłeś
PLUS się chwali punktami i pomaga, jasne :)
wysyłam reklamację i odpisują nie na temat,
wysyłam ponownie reklamację - odpisują rozbieżnie, coś przyznają, coś odejmują
poc czym reklamacja trwa 4 miesiące - przyznają to co miało być
ale nie w formie korekty, bo po co, w formie rabatu na kolejne miesiące !
normalnie czułam się jak starcie obcy vs predator
na koniec pani przyjmująca reklamację nr 3 kazała wypełnić mi formularz reklamacyjny
za co ją wyśmiałam - reklamację ma się złożyć pisemnie - to jest pisemnie !
ORANGE
podobno z nimi najlepiej się dogadać pod tym względem...